Dla starszej pani z Florydy fryzura okazała się ważniejsza od wypadku; 77-latka potrąciwszy samochodem motocyklistę, pozostawiła go na drodze, by zdążyć do fryzjera.
W czasach, gdy quady są jednym z najpopularniejszych prezentów pierwszokomunijnych, mało kto pamięta, że jeszcze dziesięć lat temu w Polsce pojawienie się takiego pojazdu na drodze było sensacją nie mniejszą niż lądowanie UFO.
Krzysztof Hołowczyc (Nissan Navara) był trzeci na ostatnim etapie 30. Rajdu Dakar z Cordoby do Buenos Aires o długości 792 km, w tym 227 km odcinka specjalnego, i w klasyfikacji generalnej zajął piąte miejsce.